Moi Drodzy,
Z przykrością muszę Was poinformować, że moje plany wojaży w najbliższym czasie uległy zmianie i nie będę mógł się z Wami spotkać tak jak to uprzednio planowałem. A więc nie mogę z Wami jechać w Tatry, ponieważ jadę do Egiptu. A także nie spotkamy się w tym roku na Sylwestra ponieważ spędzę go na plaży w Meksyku.
Jest mi smutno, że nie spotkamy się na te okazje a zarazem chciałbym Was zobaczyć jakoś na Boże Narodzenie.
Pozdrawiam serdecznie choć smutno :(
Seba
Buuuu
OdpowiedzUsuńNie podawac mu reki przez najblizszy rok!
Że zacytuję klasyka:
OdpowiedzUsuń"Tooo chuj-Ci-w-duu-pee, staryyy..."
Mam nadziję że nikogo nie obraziłem ;)
Wojt
Nieeee, spoko, luzik. Należało mi się ;)
OdpowiedzUsuńPrzyznanie ze Ci sie nalezalo w zadnym stopniu nie usprawiedliwia Twojego postepku.
OdpowiedzUsuńDobic lezacego i sponiewierac zwloki!
Nie no karwa, to nawet ja to skomentuję....ten Meksyk to jeszcze można Ci wybaczyć ale z Egiptem to popłynełeś ....:)
OdpowiedzUsuńCiao Belli
OdpowiedzUsuńPozdro z Egiptu. Jak tam się Tatery udały????
Buziaki i całusy!!!
Seba